piątek, 8 sierpnia 2014

,,Karuzela uczuć"


Pierwszy raz spotkałam się z książką Jodi Picoult. Dziś minął miesiąc od kiedy ją przeczytałam, ale tyle mam zaległych recenzji, że aż mi wstyd. Będę trochę kręciła, aby pojawiały się w miarę szybko, ale nie obiecuję. Tak czuję, że książki z końca lipca będą we wrześniu, bo tyle ostatnio czytam. Akurat moja przyjaciółka ma staż w bibliotece i podrzuca mi mnóstwo ciekawych książeczek. Nawet nie muszę wychodzić do biblioteki. Teraz odbiegam od tematu omawianej powieści i już się poprawiam. 


Książka już od samego początku zachęca do przeczytania dalszych stron. Zdania pojawiające się na pierwszej stronie zdecydowanie nie pozwalają na oderwanie się choć na sekundę. Dalej już trochę łatwiej. Może to w moim przypadku tylko. Ja nie mogłam tej książki czytać ciągiem przez cały czas. Musiałam robić przerywniki, bo do tematu tej powieści nie można podejść od tak czytam sobie. Tu jest poruszony temat miłości od dzieciństwa, traum życiowych, które zapadają na zawsze. Emily i Chris wychowują się wspólnie. Ich rodzice zaprzyjaźnili się ze sobą od momentu przeprowadzki. Wszyscy mieszkają po sąsiedzku. Młodzi robią wszystko wspólnie. Bawią się, rozmawiają i wygłupiają się. Dorastają wspólnie i nie staje dziwną rzeczą, gdy w pewnym momencie stają się nie tylko przyjaciółmi, ale łączy ich coś więcej. Oczywiście nie wszystko jest piękne jak być powinno. Emily nie godzi się z początku na pewne normalne sprawy damsko-męskie. Dopiero gdy wczytamy się w powieść odnajdujemy odpowiedź na pytanie ,,dlaczego?". Młoda, utalentowana artystycznie dziewczyna i młody, uzdolniony w sporcie chłopak. I pewnego dnia.... Pozwólcie, że początek książki, który nie pozwolił mi odłożyć tej powieści:

,,Nie zostało już nic do powiedzenia.
Osłonił jej ciało swoim, a kiedy otoczyła go ramionami, zobaczyła go we wszystkich wcieleniach naraz: jako pięcioletniego chłopczyka o wciąż jeszcze jasnych włosach; jako wypuszczającego pędy jedenastolatka; jako trzynastoletniego wyrostka z dłońmi mężczyzny. Migdałowe oko księżyca sunęło po nocnym niebie, kiedy wyszeptała wprost w zapach znajomej skóry: 
- Kocham Cię...
Pocałował ją tak delikatnie, że zastanawiała, czy sobie tego nie wyobraziła. Odsunęła się nieco, by spojrzeć mu w oczy.
A potem padł strzał."

Was też zaciekawił ten fragment? Mam nadzieje, że równie mocno jak mnie. Mogę z czystym sercem polecić tę książkę. Ale jeszcze na chwilę wrócę do samej tematyki powieści. Po jakimś czasie Chris zostaje oskarżony o zamordowanie Emily i do czasu procesu musi zostać zamknięty w więzieniu. Będą wspomniane nieciekawe perypetie z tego miejsca, ale oczywiście nie powiem Wam czy spędzi tam więcej czasu czy zostanie wypuszczony na wolność. 
Po pewnym czasie miałam mieszane uczucia co do tej powieści, ale gdy ją skończyłam to byłam już pewna, że umieszczę ją na liście jednej z najlepszych książek. Może nie będę stale wypożyczała jej książek, ale na pewno od czasu do czasu. Chyba napisałam to co najważniejsze o tej powieści. 
Na podstawie książki powstał film, ale nie mogę go znaleźć w Internecie, aby obejrzeć. Znajduje się pod innym tytułem: ,,W imię miłości".
Z radością mogę polecić !

Książka bierze udział w wyzwaniach literackich:








Udostępnij:

8 komentarzy:

  1. Na pewno chętnie przeczytam, przytoczonych fragment prowokuje i zachęca do tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu wiedziałam, aby wziąć tę książkę do przeczytania : >

      Usuń
  2. Jestem w trakcie czytania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na wrażenia z lektury :>

      Usuń
  3. Nigdy nie czytałam książek tej autorki, ale chyba to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam - konkurs - do wygrania książka :)
    http://monweg.blog.onet.pl/2014/08/08/konkurs-zabawa-do-wygrania-ksiazka/
    Niestety z ta autorką przygoda mi sie nie udała. A może po prostu zaczęłam od złej książki. Może mi polecisz jakąś jej książkę, która zrobiła na Tobie największe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie czytałam tylko tę książkę i śmiało mogę na początek polecić : )

      Usuń
  5. Niestety jeszcze nie znam twórczości Jodi, ale koniecznie muszę to nadrobić, bo naokoło same dobre recenzje jej twórczości :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo byłoby mi miło gdybyś po przeczytaniu mojego posta napisał/-ła komentarz : )
Na pewno odwiedzę również twój blog. Pozdrawiam : >

Copyright © Książkowy i filmowy zawrót głowy | Powered by Blogger
Design by SimpleWpThemes | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com